#2

Ktoś mi wylał kubeł zimnej wody na głowę. No dobra, raczej tym kubłem wody w łeb dostałam. Mańka, dziękuję…

Miałaś rację, użalam się nad sobą. To zwyczajnie wygodne – zwalać winę na wszystko dookoła, zamiast wziąć się w garść, spiąć poślady i walczyć.

Kto powiedział, że początek jest tylko jeden? Załóżmy, że – jak po biblijnym potopie – zaczynamy wszystko jeszcze raz. Więc pora na działanie.

Jakie?

Jeszcze nie wiem. Tworzę nowy plan… Plan pod tytułem „#2″…

Reklamy

3 myśli w temacie “#2

  1. Dziękuję za to wyróżnienie! Początków w naszym życiu jest wiele. Każda nowa sytuacja, każdy nowy etap to jest początek czegoś. Waz się i mierz się regularnie. Jak będziesz widzieć efekty w liczbach będzie Ci łatwiej. Potem zobaczysz po ciuchach. Najcudowniej jest jak inni zaczynają zauważać. To co mogę Ci poradzić to regularne posiłki, pięć dziennie plus ćwiczenia minimum trzy razy w tygodniu. Ja uwielbiam ćwiczyć na siłowni, ale tylko na zajęciach grupowych. Nie umiem i nie znoszę ćwiczyć sama. Nudzi mnie to. Ale Ty możesz przecież godzinę maszerowsc albo ćwiczyć przed komputerem. Dasz rade! Opisuj swoją przemianę tutaj. Będziesz miała więcej motywacji. Czas zadbać o siebie! Wtedy ludzie też nas szanują, gdy mamy szacunek do siebie samych. Kibicuje Ci całym sercem! Pozdrawiam ;-);-)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s